Pekin zwiększa ilość stacji 5G

Pod koniec minionego tygodnia władze miasta Pekin podały w oficjalnym komunikacie, iż planują zwiększyć liczbę stacji bazowych 5G do 30 000 do końca tego roku.

W stolicy Chin, zgodnie z trzyletnim planem działania (2020-2022) dotyczącym przyspieszenia budowy infrastruktury, zainstalowanych zostanie 13 000 stacji bazowych 5G jeszcze w 2020 roku.

Władze w Pekinie zachęcają również mieszkańców tego miasta do częstszego korzystania m.in. z zakupów online i innych aplikacji opartych na 5G. Rozbudowa infrastruktury 5G jest również ściśle związana z planowanymi na 2022 rok Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi, które mają się odbyć w Pekinie własnie.  Wiele systemów zarządzających tą imprezą opiera się na sieci 5G, stąd też obecna decyzja o jej rozbudowie na obrzeżach Stolicy gdzie mają się odbywać Igrzyska. Warto wspomnieć, że obecnie już całe centrum Pekinu pokryte jest już sygnałem 5G.

Dla porównania w Polsce do kwietnia 2020 roku UKE wydało tylko (aż?!) 1777 pozwoleń 4 największym operatorom komórkowym (Play, Orange, T-Mobile, Plus). W całych Chinach do maja 2020 zostało zainstalowanych ponad 200 000 stacji, natomiast do końca roku rządowy plan zakłada, że całkowita ilość stacji wyniesie prawie 700 000 w całych Chinach.

Jak podaje polskie Ministerstwo Cyfryzacji urządzenia 5G będą wykorzystywać m.in. fale radiowe o częstotliwości 26GHz. Dlatego sama sieć będzie musiała być zbudowana inaczej niż istniejące dziś sieci 3G czy 4G/LTE/LTE-Advanced. Wynika to z faktu, że na wyższych częstotliwościach fale radiowe są krótsze – to tak zwane fale milimetrowe. Mają one mniejszy zasięg i słabiej przenikają przez ściany budynków. Wykorzystanie ich będzie wymagało budowy dużej ilości bardzo małych stacji bazowych o małej mocy, tak zwanych piko- i femtokomórek.

W przeciwieństwie do tak zwanych makrokomórek, wykorzystywanych dziś przez sieci komórkowe i obsługujących obszar do kilkunastu kilometrów od znajdującego się najczęściej na maszcie przekaźnika, mikrokomórki to stacje bazowe o zasięgu do dwóch kilometrów, a najczęściej kilkuset metrów.

Pikokomórki są jeszcze mniejsze i rozmiarami przypominają pudełko po butach, a swoim zasięgiem obejmują zwykle kilkadziesiąt metrów, na przykład wnętrze budynku.

Najmniejsze, femtokomórki, zwykle obejmują zasięg mniejszy niż 10 m.

Mikro-, piko- i femtokomórki są o wiele mniejsze od dobrze znanych dziś stacji bazowych. Tym samym będą w o wiele mniejszym stopniu wpływać na krajobraz. Ich niewielkie rozmiary i niewielkie zapotrzebowanie na energię pozwoli instalować je w miejscach, w których nie będą rzucały się w oczy.

Łącznie liczba nadajników wchodzących w skład sieci ma być od 10 do 100 razy większa niż w sieciach 3G czy 4G/LTE/LTE-Advanced. Można to porównać do sytuacji, gdy do oświetlenia pokoju użyjemy wielu małych żarówek, zamiast jednego dużego żyrandola. Każda z nich jest o wiele słabsza niż jedno duża lampa, a jednocześnie pozwala oświetlić miejsca trudnodostępne. Jest to szczególnie ważne w miastach, gdzie jest bardzo wiele „zakamarków” między budynkami. To rozwiązanie będzie można wykorzystać także w miejscach o trudnym terenie, np. w górach.

@ChinyTech.pl 2020