E-Juan już na horyzoncie

Coraz ciekawsze informacje docierają do nas z Chin, gdzie koronawirusa w wiadomościach coraz mniej, a nowinek technologicznych coraz więcej. Czyli zasadniczo wszystko wraca do normy. Powszechnie wiadomo, że Chiny od wielu miesięcy pracują nad rozwojem i wdrożeniem cyfrowej waluty, tzw. e-Juana. Jak widać po ostatnich doniesieniach medialnych, pandemia koronawirusa te prace jedynie przyśpieszyła  i w minionym tygodniu uruchomiono w Państwie Środka pierwszą aplikację do obsługi cyfrowej waluty/ płatności elektronicznych (DC/EP).

Obecnie w pracach nad e-Juanem bierze już udział ponad 20 przedsiębiorstw chińskich, m.in. banki: Bank of China, Industrial and Commercial Bank of China (ICBC), China Construction Bank, Agricultural, firmy telekomunikacyjne China Telecom, China Mobile, China Unicom, a także tacy giganci jak Tencent i Huawei. W minionym tygodniu chińska aplikacja do obsługi e-Juana była testowana pilotażowo u wybranych klientów Agricultural Bank of China i wszystko wskazuje na to, że już w maju będą mogli z tej usługi skorzystać również mieszkańcy Shenzhen, Xiong’an, Suzhou i Chengdu. Planowane testowe użycie cyfrowej waluty, będzie możliwe przy płatnościach za transport, usługi medyczne i te związane z edukacją, a także przy wybranych płatnościach detalicznych.          

Czytaj więcej: Blockchain i Chiny

Chiny nie są jedyne w swoich działaniach mających wprowadzić e-walutę do publicznego obiegu, podobne wdrożenia testują obecnie Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Izrael czy Rosja. Swoją walutę opierają na technologii blockchain, o której nie tak dawno temu wypowiadał się Xi Jingping, mówiąc, że „Musimy potraktować Blockchain jako ważny przełom dla niezależnych innowacji technologicznych w transformacji przemysłowej”. Chińczycy wzięli sobie te słowa do serca i już w kilka miesięcy po tym wystąpieniu, prezentują prawie w pełni funkcjonalną aplikajcę, do obsługi e-waluty. Ale jeśli Chiny nie są jedynym krajem rozwijającym tą technologię, to w czym w takim razie e-Juan będzie wyjątkowy? 

Wedle dotychczasowych doniesień Chińskiego Banku Centralnego cyfrowe pieniądze będą mogły być przesyłane z telefonu na telefon poprzez naszą listę kontaktów, bez użycia Wi-Fi lub usługi transmisji danych. Oczywiście pieniądze cyfrowe można będzie przesyłać tradycyjną (jak dla Chińczyków) metodą kodów QR.

Poczytaj więcej o kodach QR w Chinach TUTAJ

Możliwość korzystania z waluty cyfrowej podzielona ma być na kilka zakresów. Korzystanie z podstawowego wymagać będzie jedynie rejestracji przy pomocy numeru telefonu użytkownika. W sytuacji, gdy będziemy chcieli operować na większych sumach, wymagane będzie potwierdzenie danych takich jak nasza tożsamość, konto bankowe, itp. W przypadku prowadzenia operacji w ramach działań firmowych, czy też o znaczych wartościach lub kiedy wymagane będzie potwierdzenie danych, konieczne będzie udanie się do banku i przeprowadzenie rejestracji przy okienku.

Cyfrowy portfel będzie funkcjonował również jako aplikacja. Co istotne, do posiadania portfela cyfrowego nie będzie wymagane konto bankowe. To dobra informacja dla osób, które nie posiadają konta bankowego w Chinach, ponieważ, będą one mogły posiadać cyfrowy portfel w aplikacji obsługującej e-Juana. 

Jak widać technologiczny szkielet cyfrowej waluty jest już w dużej części gotowy, a to co w chwili obecnej zostało do przeprowadzenie to sprawna zmiana przepisów regulujących działanie Chińskiego Banku Centralnego w zakresie e-waluty. Wszelkie prace nad tym narzędziem znacznie przyśpieszyły podczas walki z koronawirusem, tak więc możemy się spodziewać, że oficjalne uruchomienie cyfrowej chińskiej waluty, może nastąpić już niebawem.

@ChinyTech.pl 2020