Dron-ratownik w Singapurze

Jakiś czas temu pisaliśmy o pierwszej licencji drona dostawczego w Chnach, którą otrzymała firma dostawcza: SF Express. Dzisiaj, kontynuując ten wątek, stwierdziliśmy, że dalej warto pokazywać trendy w branży dronów.

W dzisiejszym świecie, w którym mamy do dyspozycji nowe i innowacyjne technologie, siłą rzeczy staramy się wykorzystać je do znacznej poprawy naszego życia. Zwłaszcza, jeżeli nie wiąże się to z dużymi kosztami oraz nie wymaga zbyt wielkiego wysiłku. Weźmy na przykład przemysł dronów. Te zwinne bezzałogowe statki powietrzne (UAV) doskonale nadają się do pokonywania krótkich odległości i mogą wykonywać zaprogramowane loty między punktem A i B (nawet w trudnodostępnych rejonach). Takim „punktem A”, może być przykładowo apteka, a „punktem B”szpital/pacjet. Nad wdrożeniem tego modelu już dzisiaj zastanawiają się niektóre kraje – chociażby w Singapurze.

Według lokalnych władz, drony które są zdolne do dostarczania leków, próbek krwi czy innego medycznego ekwipunku mają ogromny potencjał w poprawie jakości życia mieszkańców tego państwa.

Zamiast gołębi – drony dostawcze.

W Singapurze ogłoszono program pilotażowy, który ma za zadanie sprawić aby drony – szybko i sprawnie – dostarczały środki medyczne dla lokalnych pacjentów. To właśnie firma Future Flight Consortium została wybrana przez krajowe władze lotnictwa cywilnego i ministerstwa transportu, i to ona ma opracować „dronowy program”, który ma być wdrożony w ciągu dwóch lat. W Singapurze zostaną stworzone specjalne strefy startu i lądowania dronów, konkretne trasy lotów i prywatna sieć komunikacyjna. Oczywiście, program nie skupia się tylko i wyłącznie na zastosowaniu dronów w opiece zdrowotnej. Celem jest również pomoc singapurskim firmom w używaniu dronów jako zwykłych kurierów.

Co ciekawe, nie jest to pierwszy projekt dronowy w Singapurze. Kraj ten nawiązał współpracę z kilkoma korporacjami i instytucjami i bada, w jaki sposób drony mogą pozytywnie wpływać na korzyści handlowe i podnieść jakość życia w coraz bardziej “inteligentnym mieście-wyspie”. Warto dodać, że rząd przeznaczył „dla dronów” specjalne miejsce do testowania, w którym przedsiębiorstwa mogą testować użycie dronów w zakresie dostaw paczek, kontroli bezpieczeństwa, inspekcji budynków i innych. Można śmiało powiedzieć, że niebo nad Singapurem wkrótce będzie zatłoczone.

Rząd Singapuru uważa, że ​​drony mogą odgrywać ważna rolę w dziedzinach takich jak zarządzanie infrastrukturą miejską, w rolnictwie, w bezpieczeństwie publicznym i w szybkim reagowaniu w przypadkach np. katastrof. Drony są tańszą alternatywą dla załogowych samolotów i mogą zmniejszyć ryzyko zagrożenia dla ludzkiego życia. Parlament zatwierdził projekt ustawy o bezzałogowych statkach powietrznych, którego celem jest uregulowanie użycie dronów za pomocą jasnych praw. Singapur jest otwarty na wdrożenie innowacyjnych programów z wykorzystaniem dronów, które zwiększyłyby wydajność i produktywność w kraju. Już dziś, w wielu różnych projektach, coraz więcej agencji rządowych w Singapurze korzysta z bezzałogowych statków powietrznych (UAV).

Warto dodać również coś o polskich “niusach technologicznych” z tego sektora. Drony wykorzystywane są u nas zazwyczaj komercyjnie. Jednak okazuje się również, że stanowią już wyposażenie naszej policji, straży pożarnej czy wojska. W niedalekiej przyszłości, drony także zaczną dostarczać w Polsce próbki medyczne. Z pewnością, wkrótce sektor rolniczy odkryje wachlarz możliwości z użytkowania dronów, ale o tym następnym razem. Co należy podreślić, dziś większość modeli pochodzi z Państwa Środka, a polski rynek dronów jest wart ponad 250 milionów złotych (2015r. – 164 mln zł; 2016 r. – ponad 200 mln zł). Warto odnotować, że według informacji taryfowej służb celnych, stawka celna na import dronów z Chin wynosi 0% (należy dodać 23% podatek VAT). Dodajmy jeszcze, że w Polsce “lata” ponad 100 tysięcy różnych wielkości dronów.

©ChinyTech.pl 2019