Przyszła kolej na Xiaohongshu (RED). Szansa dla polskiego biznesu?

…ostatnio nawet Louis Vuitton nawiązał współpracę z ta aplikacja i otworzyl swoje oficjalne konto. Co więcej, przewiduje się, że więcej luksusowych marek zrobi to samo w przyszłości. Zaznaczmy – bardzo niedalekiej przyszłości. Według najnowszych danych witryna osiagnęła ponad 200 mln zarejestrowanych użytkowników (2019: 30 mln aktywnych użytkowników miesięcznie). W 2018 r. całkowita wartość sprzedaży Xiaohongshu dobiła do magicznych 1,49 mld juanów, a do końca 2019 r. obroty aplikacji osiągną 3 mld juanów. Warto dodać, że aż 57% odbiorców aplikacji to mieszkańcy dużych miast w Chinach, a większość z nich to kobiety urodzone po 1990 (lub pokolenie Z. 70% nowych użytkowników urodziło się po 1995 r.).

Sieć logistyczna Xiaohongshu obejmuje 7 międzynarodowych centrów dystrybucyjnych, 10 centrów transportowych, 9 centrów odprawy importowej. Tak więc jest o co walczyż, a polski przedsiębiorca poważnie powinien rozważyć tą opcję kanału sprzedaży. Najlepszym sposobem, aby zostać zauważonym w RED, jest zachęcenie innych ludzi do mówienia o naszej marce. To jest kluczowe.

No dobrze, ale czym jest właściwie ta platforma?

W 2013 r., platforma Xiaohongshu miała zostać kolejnym miejscem e-commerce, w którym użytkownicy mogą dokonać zakupów. W 2015 r. nastąpił dalszy rozwój firmy, która otworzyła swoje magazyny w miastach Shenzhen, Guangdong i Zhengzhou. W 4 lata platforma osiagnęła 50 mln zarejestrowanych użytkowników, a dzisiaj uważa się, że jesto to jedna z największych na świecie społecznościowych platform „e-commerce„. Z pewnością jest to jedna z największych i najszybciej rozwijających się aplikacji e-commerce w Chinach.

Xiaohongshu, znana również jako RED (dosłownie: „Mała Czerwona Książeczka”) to platforma społecznościowa i kanał e-commerce w jednym (już dziś jest to wiodąca chińska platforma handlu elektronicznego, na której znajdziemy zagraniczne towary luksusowe: głównie moda, produkty odżywcze i kosmetyki).  Została stworzona przez Mirandę Qu oraz Charlwin Mao w czerwcu 2013 r. (RED Mall) – czyli dosyć dawno jak na chińskie warunki. Koniecznie zaznaczmy, że 90% chińskich konsumentów kupuje produkty w oparciu o renomę, a 75% z nich regularnie publikuje opinie na temat produktów. To ważne, ponieważ RED to platforma, na której klienci mogą łatwo dodawać i otrzymywać porady (np. zdjęcia swoich ulubionych produktów i informację o tym, gdzie je kupić). I to jest w niej wyjątkowe.

Podarzając za tradycją festiwali zakupów w Chinach (6.18, Dzień Sinlga, 12.12 itp.), 6 czerwca Xiaohongshu organizuje swój dzień zakupów. Pamiętajmy też, że w czerwcu 2018 r. platforma Xiaohongshu zakończyła finansowanie o wartości 300 mln USD prowadzone przez Alibaba i Tencent (z wyceną na 3 mld USD).

Wierzymy, że Xiaohongshu będzie jedną z najważniejszych chińskich platform społecznościowych do obserowania w 2019 r.. Pomimo ponad dwukrotnego wzrostu liczby użytkowników w ciągu ostatniego roku, nadal nie przyciąga uwagi, na którą na pewno zasługuje. Być może dlatego, że ludzie nie rozumieją, jak to w rzeczywistosci działa i co jest w tej platformie takiego wyjątkowego. Jeżeli chcielibyście zgłębić tajemnice „Małej Czerwonej Książeczki”, polecamy wam bardzo dobry raport z grudnia 2018 (właściwie instrukcję oblsugi platformy), który znajdziecie pod linkiem: LINK.

 

 

*Xiaohongshu testuje ostatnio transmisję strumieniową na żywo („live-streaming”), tak aby w przyszłości zwiększyć zaangażowanie użytkowników i wzmocnić działalność e-commerce. Na razie aplikacja, umożliwiła korzystanie z tej funkcji wybranej grupie blogerów (KOI). Ta funkcja jest wciąż rozwijana i będzie stopniowo dostępna dla większej liczby użytkowników. Firma podała, że ​​funkcja ta ma pobudzić interakcje, umożliwiając „livestreamerom” komunikację w czasie rzeczywistym ze swoimi licznymi fanami. Warto dodać, że integracja funkcji przesyłania strumieniowego na żywo została szeroko skrytykowana przez chińskie media jako znak, że firma zwiększa wysiłki w zakresie „monetyzacji”. Dodatkowo, Xiaohongshu ma sporą konkurencję w postaci Taobao Live, Wechat mini programm, Douyin czy Kuaishou. Być może jednak, „Mała Czerwona Książeczka” znajdzie swoje miejsce w „żywym” przemyśle transmiji strumieniowej w Chinach.

©ChinyTech.pl 2019