Inteligentne automaty z czytnikiem na dłoń

Rozwój inteligentnych automatów, które akceptują płatności za pomocą zaawansowanych systemów identyfikacji, mogą być dobrym przykładem na to, jak szybko Chińczycy stają się społeczeństwem bezgotówkowym. W Chinach, jest już sporo takich maszyn…

Kilka takich automatów można znaleźć w Szanghaju. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak chłodzone witryny spożywcze, podobne do tych w supermarketach. Przyglądając się im bliżej zobaczymy…czytniki dłoni. Jeżeli mam ochotę na np. herbatę czy ciastko, podchodzę do automatu, a system biometryczny zeskanuje mi dłoń (a dokładnie mówiąc: naczynia krwionośne) i potwierdzi moją tożsamość. Potem drzwiczki się otwierają i zabieram zamówiony produkt. Kamera wewnątrz urządzenia rejestruje to, co wybieram, a następnie rachunek jest wysyłany na moje konto na Alipay. Dosyć proste i ciekawe rozwiązanie.

Twórca maszyn, firma DeepBlue Technology, otrzymała właśnie dofinansowanie od Alibaba Group. Razem planują wypuścić na rynek około 20 000 takich maszyn (koszt jednej waha się w granicach 30 000-35 000 juanów). Deep Blue Tech. podkreśla, że wielkim atutem inteligentnych maszyn mają być minimalne koszty operacyjne.

W Chinach automaty vendingowe są coraz bardziej powszechne. DeepBlue Tech.ma bardzo ambitne plany i mierzy wysoko jeśli chodzi o rozwój swojego biznesu. Automaty są łatwe w użyciu, oferują szeroką gamę produktów, a do płatności wystarczy tylko…dłoń. Na chwilę obecną spotkamy je najczęściej w biurowcach, ponieważ miejsca te są świetnym źródłem docelowych klientów.

Warto pamiętać, że konkurencja nigdy nie śpi. Kolejne chińskie startupy również rozpoczęły wyścig w tej branży (inteligentne automaty vendingowe). Chodzą słuchy, że firma MissFresh Bianligou, opracowuje nowe urządzenie, które być może przyciągnie rzesze klientów. Także firma Ele.me obecnie zajmuje się tworzeniem inteligentego automatu.

Na koniec, dodajmy trochę liczb. Sprzedaż detaliczna „bez personelu” (która obejmuje przemysł inteligentnych automatów) do 2020 r., ma wzrosnąć do 13,5 miliarda juanów. Wydaje się jednak, że jest to niewielka liczba w porównaniu do sprzedaży ze zwykłych sklepów spożywczych w 2017 r. (szacunki mówią o 190 miliardów juanów).

©