Chiński startup NIO, mierzy siły

Krajobraz chińskich startupów z przemysłu elektrycznych samochodów (EV) jest bardzo imponujący, a firm przybywa jak grzybów po deszczu. Warto dodać, że równie szybko znikają. Lista chińskich firm, które stworzyły jakąś istotną i konkretną technologię z branży EV jest dosyć krótka, ale wydaje się, że firma NIO (dawniej NextEV), zajmuje dosyć ważne miejsce w tym rankingu. NIO jest jedną z kilkudziesięciu istniejących producentów samochodów elektrycznych w Chinach (warto zapamiętać chińskich graczy np. Byton i Xpeng) i jest stosunkowo młodą firmą (2014 r.). Mimo tego, zdobyła już kilku olbrzymich inwestorów takich jak Baidu, Tencent (firma Tencent jest również inwestorem firmy Tesla; 5% udziałów), Xiaomi, Sequoia, Lenovo, TPG i innych.

NIO to startup, który projektuje i rozwija innowacyjne, wysokiej klasy samochody elektryczne. Warto wspomnieć, że mają bardzo imponujące zaplecze techologiczne. Dzięki wspomnianym wyżej inwestorom, 4000 pracownikom (w 40 krajach), światowym specjalistom i inżynierom z całego świata, innowacyjnym rozwiązaniom, firma staje się graczem, której konkurencja bacznie się przygląda. Jej super pojazd – NIO EP9 – bierze również udział w Mistrzostwach Formuły E, czyli wyścigach jednomiejscowych samochodów elektrycznych.

A co z nowości? Firma ostatnio wypuściła na chiński rynek swój nowy terenowy model samochodu elektrycznego, NIO ES8. Musimy przyznać, że ten 7-osobowy SUV prezentuje się niezwykle dobrze i wydaje się, że Elon Musk bedzie musiał przyjąć wyzwanie rzucone przez NIO. Firma bowiem, chwali się, że jej nowy model wysposażony w system sztucznej inteligencji jest bardziej innowacyjny, lepszy i o wiele tańszy od popularnych samochodów Tesla. Ten trzyrzędowy SUV ma długość i rozstaw osi prawie dokładnie taką samą jak Audi Q7 czy Volvo XC90. Konstrukcja ES8 jest aluminiowa (obudowa i podwozie), a cały korpus został opracowany przez austryjacko-kanadyjskiego dostawcę – firmę Magna. Ma napęd na cztery koła, silniki elektryczne umieszczone z tyłu i z przodu pojazdu, a w zaledwie 4,4 sekundy przyspiesza do 100km/h! Szybkość maksymalna również jest imponująca i wynosi 200 km/h. Co ważne, akumulator naładujemy w ciągu jednej godziny, a rozładowaną baterię można wymienić w trzy minuty.

Przeczytaj wywiad z Markiem Kamińskim: Podróż samochodem elektrycznym z Polski do Japonii.

Do 2020 r. firma planuje zbudować ponad 1100 stacji wymiany baterii oraz 1200 mobilnych punktów ładowania. ES8 wyposażony jest w wiele nowoczesnych funkcji, np. reaguje na polecenia głosowe, posiada tryp opieki nad dziećmi, ma wlasna aplikacje na smartfona, reguluje temperature, a dzięki systemowi sztucznej inteligencji służy jako dobry asystent dla kierowcy. Samochód ma zaawansowany system wspomagania jazdy oraz wyposażony jest w automatyczne awaryjne hamowanie. Co więcej, producenci pomyśleli również o ochronie przed smogiem – pojazd posiada inteligentny system jakości powietrza PM 2.5 (oraz jonizator powietrza). To tylko niektóre funkcje. A cena? Za 244 tysiące złotych otrzymamy w Chinach podstawową wersje modelu ES8, natomiast wydając dodatkowe 50 tysięecy otrzymamy samochód wyposażony w pozostałe funkcje. Dodajmy, że dzięki współpracy z firmą JAC Motors (Anhui Jianghuai Automobile Co., Ltd.), NIO ma zdolność produkcyjną od 50,000 do 100,000 sztuk rocznie. Tutaj warto dodać, że JAC Motors podpisał także umowę z Volkswagenem, i będzie produkować dla niego małe auta elektryczne. Powtórzmy, że ES8 przeznaczony jest dla użytkowników Państwa Środka, ale firma NIO ma ambitne plany „podbicia” rynków w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych (planuje także stać się spółką giełdową).

Model ES8, dzięki zaawansowanej technologii przypomina raczej statek kosmiczny. Producenci podkreślają, że ich celem było stworzenie inteligetnego pojazdu, z którego nie chce się wysiadać. Jest to pierwszy tego rodzaju produkt w branży motoryzacyjnej. Zaznaczaja również, że Tesla jest firmą stworzona w erze internetu, a NIO narodził się w erze mobilnego internetu. Czasy, w których smartfony i aplikacje odgrywają znacznie większą rolę w codziennym życiu, dają firmom takim jak NIO doskonałą okazję do zrewolucjonizowania przemysłu motoryzacyjnego. Pamiętajmy też, że do tego wszystkiego dochodzi także polityka rządu w Pekinie, który od 2009 r. promuje pojazdy „zero emisyjne” w ramach strategii ograniczenia zanieczyszczeń. W rezultacie, Chiny stały się największym na świecie rynkiem pojazdów elektrycznych, wyprzedzając tym samym Stany Zjednoczone.

©ChinyTech.pl 2019