Chiński BAT na świat i BAT na Chiny

BAT jest zbiorowym terminem określającym trzy gigantyczne chińskie giełdowe korporacje: Baidu, Alibaba i Tencent.

Według niektórych prognoz firmy te, wkrótce być może dołączą do czołówki jednych z największych, i w postaci różnych inwestycji wykroją dla siebie spory kawałek biznesowego świata. Do tej pory niektórzy z nas kojarzyli skrót FANG, oznaczający inne giełdowe i również ważne internetowe korporacje: Facebook, Amazon, Netflix oraz Google. Ale zapomnijmy o nich, bo oto nadchodzi “nowa chińska era” wspomnianego wyżej chińskiego tercetu.

W dzisiejszych coraz bardziej nowoczesnych Chinach, już ponad połowa ludności w jakimś stopniu podłączona jest “online” (czyli prawie tyle ile liczy cała populacja Europy!). Co ciekawe, wśród 730 milionów tych użytkowników większość używa internetu za pośrednictwem smartfonów. Dodajmy też, że płatności mobilne, aplikacje (np. należący do firmy Tencent komuniaktor Wechat), gry online i inne internetowe usługi stały sie niemal nieodłączną częścią każdego dnia chińskiego konsumenta. Przypuszcza się, że do 2022 r. na świecie będzie ponad miliard chińskich internautów, tym samym jeszcze intensywniej mobilizując międzynarodowe przedsiębiorstwa do tworzenia nowych koncepcji i internetowych strategii w Państwie Środka. Kiedy postanowimy rozwijać działalność w tym najludniejszym na świecie kraju warto przy tym poznć biznesową siłę chińskiego BAT’u.

Baidu. Alibaba. Tencent.

Baidu, potocznie nazywana chińskim odpowiednikem Google, jest główną wyszukiwarką w Chinach, gdzie – według źródeł – kontroluje już ponad 80% miejscowego rynku. Jest to największa chińska wyszukiwarka internetowa i co roku znacznie poszerza swoją działalność. Przejmuje liczne firmy z sektorów takich jak IT, AI i wciąż zwiększa udział w inwestycjach z branży O2O (online-offline). Mimo swoich olbrzymich rozmiarów, platforma ta nadal nie jest znana poza granicami Chin. Co ciekawe, jeżeli spojrzymy na najnowsze statystyki najbardziej popularnych na świecie domen lub stron internetowych, Baidu.com znajduje się w top trzydziestu. Dodajmy, że ta najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa w Chinach, nie ogranicza się tylko do prowadzenia wyszukiwarki tekstowej. Na jej stronie dostępne są też inne zaawansowane opcje, które przypominają te chociażby z Google czy Yahoo. Baidu to już setki milionów aktywnych użytkowników miesiecznie, a świat to nie tylko Google, ponieważ wielkimi krokami zbliża się do nas chińska alternatywa, która w niedalekiej przyszłości dołączy do największych swoich zagranicznych konkurentów. Czy w przyszłości zamiast „googlować” będziemy też „baidurzyć”? Czas pokaże.

Alibaba, w Polsce i na świecie, jest już znaną marką. Z powyższego chińskiego trio to właśnie ten gigant wydaje być się najbardziej rozpoznawalny przez obcokrajowców. O ich ambitnych międzynarodowych planach z pewnością możnaby byłoby poświecić książkę lub conajmniej całą rozprawę doktorską. W dużym skrócie, Alibaba to największa platforma handlu detalicznego na świecie. Jednak tutaj nie kończy się jej działaność. Jest również właścicielem i operatorem różnych zagranicznych firm w bardzo, bardzo wielu sektorach. Najważniejsze cele firmy skoncetrowane są długoterminowo: znacznie rozszerzyć swoją podstawową działalność poza Chiny, oraz do końca 2036 roku parokrotnie zwiększyć ilość aktywnych użytkowników (do dwóch miliardów!). Co warto zaznaczyć, Alibaba ma jedną z wiodących ofert płatności mobilnych w Chinach, a jej aplikacja (Alipay) odpowiada za około połowę wszystkich płatności mobilnych! Stanowi to wielkie ułatwienie dla chińskich turystów, którzy w ostatnich latach tak licznie podróżują za granice Państwa Środka. Co roku liczba „turystów-użytkowników” płatności mobilnych Alipay, dynamicznie się powiększa. Rynkowa wartość Alibaba, to już pareset miliardów dolarów, a dziś jest jedną z najbardziej cenionych firm na świecie i nadal bardzo aktywnie rozwija się poprzez fuzje oraz inwestycje w nowe międzynarodowe obszary biznesu. Dodajmy jeszcze, że Alibaba jest często nazywana “chińskim Amazonem”, ale w rzeczywistości przypomina raczej Amazon i eBay razem wzięte. Platforma Tmall – należąca do Alibaba Group – używa tego samego modelu B2C (business-to-consumer) co Amazon, ale Taobao (również platforma należąca do Alibaba) działa korzystając z modelu C2C (konsument-konsument), takim jak eBay. Warto odnotować, że te dwie platformy umożliwiają Alibaba Group kontrolowanie ponad 80% całego rynku e-commerce w Chinach. Wspomnijmy również o “Dniu Singla”, który odbywa się co roku w 11 listopada. Jest to największe święto zakupów w Chinach i poniekąd staje się wydarzeniem globalnym. Co roku, właśnie w tym dniu Alibaba osiąga rekordowy dzienny przychód, który wynosi ponad 25 miliarda dolarów! Na końcu już dodajmy, że polscy użytkownicy wyjątkowo upodobali sobie jedną z platform zakupowych należących do Alibaba. Z serwisu AliExpress.com – bo o tym mowa – korzysta już 5 milionów Polaków miesięcznie! Co ciekawe, jesteśmy na piątym miejscu narodowości najczęściej korzystających z tego serwisu (1.Rosja, 2.Brazylia, 3.Stany Zjednoczone, 4.Ukraina). AliExpress jest jedną z największych na świecie platform sprzedaży online B2C.

Tencent, to ostatni członek tego trio. Jest jedną z największych firm technologicznych na świecie, o której większość z nas może jeszcze nie słyszała. Wartość tego chińskiego koncernu przegoniła już niejednego amerykańskiego korporacyjnego olbrzyma. Nazywany przez niektórych “chińskim Facebookiem”, jest twórca najpopularniejszych chińskich komunikatorów internetowych, aplikacji oraz platform społecznościowych, które mają setki milionów stałych użytkowników. Jest również największym producentem gier komputerowych i mobilnych na świecie, dzięki czemu wartość tego giganta – rok do roku – rośnie w błyskawicznym tempie. Ponad 50 % przychodów firmy właśnie pochodzi z przemysłu gier mobilnych (z gry “Honour of Kings” korzysta już ponad 200 milionów osób!). Firma jest również twórca komunikatora WeChat, który mając setki milionów stałych użytkowników jest najważniejszym filarem firmy. Pamiętajmy, że jest to najczęściej używana aplikacja w Chinach. Tencent prowadzi także bardzo liczne inwestycje zagraniczne, np. w popularnego na zachodzie Snapchat’a, Tesla’i czy w setki innych przedsiębiorstw. Właściel firmy Tencent, jest w ścisłej czołowce najbogatszych Chińczyków, tuż pod Jackiem Ma – twórca Alibaba. Na końcu dodajmy, że podobnie jak w przypadku AliPay, z ich aplikacji płatności mobilnych (WeChat Pay), korzysta coraz więcej chińskich turystów. Dzięki inwestycjom w lokalne firmy z branży FinTech (np. w Wielkiej Brytanii aplikacja połączyła się z brytyjską firmą Tramonex), WeChat Pay rok do roku znacznie zwiększa liczbę dokonywanych płatnści.  

BAT na…

BAT dzisiaj dojminuje w całym chińskim internecie. Stanowi narzędzie, którym setki milionów chińskich użytkowników posługuje się codziennie. Dominuje w przestrzeni internetowej, mobilnej oraz e-commerce. Coraz wyraźniej również obserwujemy trend, rowijania nowych usług, innowacyjnych technologii oraz inwestycji szczególnie poza granicami Chin. Warto też dodać, że z punktu widzenia źródła danych tych “trzech muszkieterów”, możemy podzielić następująco: Baidu zbiera dane w oparciu o wyszukiwanie przez użytkowników, Alibaba natomiast jest źródłem danych o transakcjach i danych kredytowych, a Tencent z kolej ma dane z sieci społecznościowej. Pamiętajmy też, że rdzeń biznesowy BAT’u nieco się różni. Podsumowując i upraszczając Baidu – to wyszukiwanie w internecie, Alibaba z kolej wiąże się z handlem detalicznym, na koniec Tencent, czyli przemysł gier i komunikatory. Wiele polskich przedsiębiorstw coraz chętniej spogląda w strone Chin gdzie – co nie da sie ukryć – prowadzenie interesów nie należy do łatwych. Cierpliwość, pokora, oraz dlugoterminowe nastawienie się na realizacje swojego celu, powinny być fundamentem strategii i pierwszym krokiem działaności w tym kraju. Dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z Państwem Środka, przypominamy: Facebook, Google czy inne znane nam narzędzia internetowe w większości są zablokowane. Polscy przedsiębiorcy, którzy planują działaność Chińskiej Republice Ludowej, powinni brać pod uwagę BAT jako dodatkowe narzędzie biznesowe, którego nie można ignorować. Bez względu na branże, przemysł czy rodzaj planowanej działaności, zainteresowani współpracą z Chinami, poważnie powinni wziąć pod uwagę możliwości, które właśnie stwarza BAT. To nowa furtka i szansa, którą trzeba zgłębić i włączyć do swojej strategii biznesowej. W razie dodatkowych pytań czekamy na Państwa kontakt.

Na koniec, zaznaczmy, że rodzi się nowe wielkie chińskie trio, czyli TMD. Akronim ten tworzą trzy szczególne firmy: Toutiao, Meituan oraz Didi Chuxing. O tym jednak, opowiemy następnym razem.

©