WeChat vs. Zidan Duanxin?

Na ChinyTech.pl – największej platformie dotyczącej technologii w Azji – często publikujemy informacje, które w Polsce pojawiają się po raz pierwszy. Dzisiaj, artykuł o nowej aplikacji, która ma wielkie ambicje, ale nie wystawia nosa ponad swój szereg. Jeszcze. Ponieważ chodzą słuchy, że mimo swojego pokornego podejścia do biznesu, aplikacja chciałaby jednak zdobyć paręset milionów użytkowników. 

Zidan Duanxin, to nowy gracz na chińskim rynku. Ta darmowa alikacja (coraz chętniej pobierana przez Chińczyków), nie jest zabawną grą ani dobrze znaną platformą. Jest to nowy typ usługi przesyłania wiadomości, stworzony przez producenta telefonów komórkowych, Smartisan Technology Co. (Kuairu Tech.).

Aplikacja zaczęła działać w sierpniu 2018 r., i szybko wywołała dyskuję, czy będzie w stanie obalić aplikacje WeChat (co w tej chwili wydaję się niemożliwe – pamiętajmy jednak, ile było podobnych niespodziewanych zdarzeń…!). Od momentu premiery, Zidan Duanxin znalazła się wśród najpopularniejszych darmowych aplikacji w chińskim iOS App Store.

A dlaczego w nazwie pojawił się „nabój/pocisk” (z j.chiń: Zidan)? Proste! Zidan Duanxin promuje się jako aplikacja „szybka jak pocisk” i …”urodzona by usprawnić komunikację”. Co ciekawe, nowa aplikacja, ma niebiesko-białe logo i według niektórych bazuje na pomysłach Facebook Messenger.

Główną opcją aplikacji jest automatyczna funkcja głosowo-tekstowa (obsługiwana przez firmy iFlytek i Trio). Jest to funkcja, która konwertuje wiadomości głosowe na tekst. Według twórców, transkrypcja jest dokładna w 97% przypadków (j.chiń.: mandaryński). Niektóre chińskie dialekty też są już rozpoznawalne przez technologie firmy iFlytek, i systematycznie będą dodawane w przyszłości. Język angielski z kolej – działa, ale technologia konwertuje tylko podstawowe zdania. Co prawda, WeChat ma podobną rzecz, ale uruchomienie jej nie jest automatyczne (musimy wykonać dodatkowe „kliknięcia”, aby skorzystać z tej opcji). Dodatkowo, komunikaty głosowe Zidan mają również pasek audio, dzięki któremu użytkownicy mogą „przyśpieszyć” konkretną odebraną wiadomość. Innymi słowy, nie muszą ponownie wysluchiwać całej wiadomości głosowej od początku – tak jak to jest w komunikatorze WeChat (wiadomości mogą trwać do jednej minuty). Wystarczy tylko przeciągnać „pasek audio”. Użytkownicy mogą również wysyłać wiadomości głosowe bez klikania w konkretny czat – klikają w małą ikonę mikrofonu obok nazwy odbiorcy. Warto podkreślić, że aplikacja Zidan Duanxin jest bardzo łatwa w obsłudze.

A jaki jest powód, że nagle aplikacja znalazła się w centrum uwagi Chińczyków (przynajmniej paru milionów…)? Może to być sprawką niejakigo Luo Yonghao, założyciela firmy Smartisan. Jegomość ten, na swoim Weibo (chińska platforma społecznościowa) jest obserwowany przez 15 milionów bardzo oddanych fanów. To oni byli pierwszymi użytkownikami nowej aplikacji.

Nowa aplikacja jest skierowana do konkretnej grupy ludzi, jak sam głosi na Weibo prezes Smartisan Technology Co. Według firmy, aplikacja ma być produktem niszowym (mimo wielkich ambicji…), który jest przeznaczony dla osób dbających o efektywność komunikacji. Można było się tego spodziewać, że Zidan Duanxin w krótce podłączy się do Alipay (Alibaba: płatności mobilne).

Wydaje się też, że ​​aplikacja raczej nie stanie się zagrożeniem dla WeChat. Co prawda, aplikacja oferuje pewne ulepszenia (w porównaniu do WeChat), ale będzie jej trudno zdobyć użytowników na znacznie większą skalę. Zidan Duanxin nie ma funkcji udostępniania zdjęć i brak w niej opcji do „kontaktów towarzyskich”. Dodajmy, że firma stanowczo podkreśla, że jest innym tworem i nie chce konkurować z WeChat. Prezes firmy ogłosił również, że bez wątpienia niedługo pojawią się także inne funkcje, ale czy to nie jest przypadkiem falstart? Niektórzy sądzę, że firma Smartisan Tech. Co. powinna zaczekać i udoskonalić swój produkt. Z drugiej strony, w dosyć szybkim czasie, aplikacja osiągnęła bardzo imponujące wyniki, więc być może, niektórzy chińscy użytkownicy potrzebuję pewnych zmian. Jednak krytycy mówią, że mimo szybkiej popularności, Zidan Duanxin częściowo wygląda jak niedokończony produkt. Ostatnio aplikacja była również szeroko krytykowana za kiepskie ustawienia zabezpieczeń i rozprzestrzenianie wulgarnych i seksualnych treści…Zobaczymy jak to się wszystko potoczy.

…a potoczyło się dosyć szybko. Tuż po postawieniu kropki pod tym artykułem, pojawiła się informacja, że aplikacja została „tymczasowo” usunięta z iOS App Store. Zidan Duanxin opublikował wiadomość na swojej stronie, że powodem usunięcia aplikacji było to, że niektóre obrazy i treści dostarczone przez jego partera, zostały zgłoszone w związku z możliwymi naruszeniami praw autorskich. Firma dodała, że będzie nadal wdrażać więcej aktualizacji oprogramowania w przyszłości. Po paru godzinach, aplikacja Zidan Duanxin ponownie była dostępna na iOS App Store.

*Ostatnio zaobserwowano akcje użytkowników, którzy za pośrednictwem kodów QR udostępnianych na WeChat zapraszają znajomych do wypróbowania aplikacji Zidan Duanxin. Warto tutaj dodać, że chiński marketing szeptany jest potężnym narzędziem promocji w Chinach (Kolega A: czy słyszałeś już o Zidan Duanxin? Kolega B: nie, nie słyszałem, a co to takiego? Kolega C: coś mi się obiło o uszy, to coś ala WeChat, tak? Kolega D: czekaj zaraz ściągne tą aplikację, zobaczymy co to jest!).

*Warto też wspomnieć, że aplikacja Doyu także została usunięta z iOS App Store. 


Spodobał Ci się powyższy artykuł? Masz pytanie? A może szukasz partnerów do współpracy? Zapraszamy do bezpośredniego kontaktu wszystkich zainteresowanych.

Zespół ChinyTech.pl