Chiński drób na blockchain

Zdrowa żywność

W dzisiejszym świecie więcej uwagi poświęca się problemom związanym z żywnością. Wiele obecnie toczonych dyskusji dotyczy zasadności produkcji mięsa i jego nadmiernego spożycia. Badania dowodzą, że w obecnych czasach jego produkcja jest stanowczo za wysoka. Dodatkowo nakłady finansowe są niewspółmiernie wysokie. Taki proces produkcyjny wymaga również zastosowania środków przemysłowych w produkcji. Przez ten fakt, bardzo często słyszymy o różnego rodzaju skandalach z żywnością w roli głównej. Ale spokojnie, nowoczesna technologia przychodzi nam z pomocą i być może już niedługo nie będziemy musieli obawiać się, że zjemy coś niezdrowego.

Nowoczesna technologia, a dokładniej technologia blockchain, znalazła nowe zastosowanie tym razem w przemyśle drobiarskim. Obecnie jeśli kupujesz kurczaka z wolnego wybiegu nie możesz być pewien, że kurczak kiedykolwiek wyszedł na zewnątrz. Od niedawna konsumenci w Chinach, którzy chcą mieć kontrolę nad tym w jakich warunkach „dorastało” jedzone przez nich mięso, mają inną opcję: zeskanować kod QR z opakowania i dowiedzieć się jak żył kurczak, którego mamy zamiar zjeść.

Jak to działa?

Kurczaki na farmach zostają zaobrączkowane, dzięki czemu ich funkcje życiowe są stale monitorowane.  Wszystkie informacje dotyczące kurczaka można sprawdzić do kodu w technologii blockchain. Firma Zhongan, która opracowała technologię, zapisuje dane dotyczące wieku, odległości jaką każdego dnia pokonuje kurczak, jakości powietrza, którym oddycha i wody, którą pije, a także dacie śmierci. Wszystkie te dane zostają zapisane właśnie w technologii blockchain, tej samej, która jest używana w kryptowalutach.

W ostatnich latach w Chinach dochodziło do wielu skandali dotyczących jakości żywności. Zdarzało się, że mięso było stare czy pełne hormonów (zdarzały się sytuacje, w których mięso szczura było sprzedawane jako jagnięcina). Technologia blockchain użyta do monitorowania kurczaków, jest odpowiedzią na wszystkie złe doświadczenia i historie, które miały miejsce w Państwie Środka. Takie jej zastosowanie ma pomóc w odbudowaniu zaufania konsumentów, a także uświadomić potencjalnych nabywców, o tym, że kupują mięso o bardzo słabej jakości.

Szczęśliwe farmy

Kurczaki chowane na wolnym wybiegu, które rosną wolniej (od czterech do sześciu miesięcy w porównaniu z 45 dniami w przypadku zwykłego kurczaka) i wymagają więcej miejsca w gospodarstwie, a co za tym idzie są droższe w hodowli. Średnio mięso pochodzące z hodowli używającej technologii blockchain kosztuje ok. 150 zł za sztukę, natomiast „zwykły” drób ok. 40 zł za sztukę. Rosnąca klasa średnia w Chinach chce wydać więcej na kurczaka z chowu na wolnym wybiegu lub kurczaka ekologicznego, ale chce też wiedzieć, że kupuje mięso sprawdzonego pochodzenia.  Firma Gogochicken zaczęła od kurczaków ze względu na skalę rynku – każdego roku w Chinach sprzedaje się 7 miliardów kurczaków. Wybór kurczaków jako zwierzyny testowej jest również spowodowany faktem, że są to ptaki nielatające, a przykładowo kaczko latają i pływają w wodzie (tutaj pojawia się problem instalacji bardziej złożonego sprzętu zakładanego zwierzętom na kończyny). Firma Zhongan natomiast już w niedalekiej przyszłości chce technologię blockchain rozszerzyć na bydło, owce, świnie i inne zwierzęta hodowlane, a także użyć jej przy uprawach takich jak pomidory, jabłka, ogórki czy dynie.

Czytaj więcej na temat technologii blockchain: Szczoteczka do zębów kopiąca kryptowaluty

Nie tylko Zhongan stosuje śledzenie żywności w Chinach. JD.com, platforma e-commerce, śledzi produkcję i dostawę wołowiny hodowanej w Mongolii Wewnętrznej, a kupowaną przez klientów w Pekinie, Szanghaju i Guangzhou. Dzięki skanowi kodu QR, każdy może zobaczyć wiek i wielkość krowy, co jadła oraz wszelkie wyniki testów bezpieczeństwa. Alibaba, gigant na rynku handlu elektronicznego, zamierza wykorzystać blockchain do kontroli wołowiny z Australii. Walmart i IBM rozpoczęli pilotażowy program kontroli wieprzowiny w Chinach już w grudniu 2017 r. Uruchomili stowarzyszenie Blockchain Food Safety Alliance. Chiny współpracują również z UE nad projektem na rzecz bezpieczeństwa żywności na dużą skalę, który będzie wykorzystywał najnowocześniejszą technologię blockchain.

Jak widać najnowocześniejsza technologia może nieść ze sobą czasem bardzo zaskakujące rozwiązania. Jeszcze niedawno utożsamialiśmy technologię blockchain jedynie z kryptowalutami, obecnie znajduje ona zastosowanie w wielu innych dziedzinach przemysłu, rolnictwa, etc.

A Wy do czego byście jej użyli?